Nicki Minaj słynie z pokazywania swoich krągłości, jednak tego na pewno się nie spodziewała. Podczas koncertu na festiwalu w Filadelfii zaliczyła poważną wapadkę, którą uchwyciły kamery. Piosenkarka pokazała nie tylko bieliznę, ale także… gołą pierś, która „wypadła” jej z dekoltu. Mimo to, koncert okazał się wielkim sukcesem. Zobaczcie, jak poradziła sobie z problemem na scenie:

Jealousy is a disease, D I E S L O W

A post shared by Barbie® (@nickiminaj) on