Taką niespodziankę Beyonce mogła sprezentować tylko szefowej swoich tancerek. Podczas koncertu w ramach trasy Formation Word Tour w St. Louis amerykańska piosenkarka pomogła… w oświadczynach! Na oczach tysięcy fanów tancerz John Silver wyznał miłość Ashley Everett, która towarzyszy piosenkarce na scenie już od 10 lat. Zobaczcie, jak sprytnie to zaplanowali.

Silver nie mógł wybrać lepszego momentu. – Ona jest moją królową, więc czułem, że to najlepsza pora, by oświadczyć się w moim rodzinnym mieście – powiedział tancerz. Beyonce pozwoliła mu ukraść kilka minut, by oczy wszystkich były skierowane tylko na zakochanych. Ashley oczywiście powiedziała TAK. A to wszystko przy utworze „Single Ladies”.

Już nie „single lady” Ashley Everett podziękowała po koncercie wszystkim, którzy pomogli zamienić wieczór w St. Louis w jeden z najpiękniejszych momentów w jej życiu. Na Instagramie tancerka opublikowała kolaż zdjęć z wydarzenia i przyznała, że już nie może się doczekać, kiedy stanie na ślubnym kobiercu.

#HePutARingOnIt

A photo posted by Beyoncé (@beylite) on

ZOSTAW ODPOWIEDŹ